the best ninja

2010-09-05 | ksik

Niektórym skończyły się wakacje, a ja mam jeszcze miesiąc do rozpoczęcia studiów. Pracy natłok, aczkolwiek w tym czasie nie zapominam o moim kocie. Owa kota postanowiła dostać ruje. Z tej okazji trzeba było zrobić jej niezapomnianą sesję zdjęciową, aczkolwiek... jest ona stanowczo nie na temat.



THE BEST NINJA FOTO

Co tu dużo mówić - patrzcie i podziwiajcie ;) Dodam tylko że w trakcie robienia zdjęć nikomu nic się nie stało (nawet mi..) a mój ninja-kot był nawet zadowolony - zawsze to jakaś nowa forma rozrywki.

Słowa Kluczowe: kot galeria śmieszne zdjęcia the best ninja
Dodaj Komentarz



Cegła w kuwecie

2010-08-18 | ksik

-a czemu kota ma takie wielkie oczy?
-bo jej wpadła cegła do kuwety.

I dlaczego mnie to nie dziwi?

Kota ma swój "wychodek" ładnie schowany za japońskim parawanem, tuż obok sterty naszych materiałów budowlanych - w tym cegieł...
Kiedy kota siusia albo robi kupki, zawsze postanawia po sobie posprzątać i wyciera wszystko na około (dziurę w ścianie też "wyczyściła"). I ostatnim razem podczas owego rytuału wpadła jej do kuwety...cegła.

Przez cały czas zadziwia mnie ile taki mały kot ma siły! Bo generalnie większość kotów z którymi mam do czynienia są dość szczupłej budowy (kiedy oglądam zdjęcia w stylu:


tego obrazka

to stwierdzam, że moje koty to chudzinki...).

Więc mały kot potrafi sam otworzyć sobie drzwi (nawet od garażu - nie wierzyłam, aż nie zobaczyłam - szok), zrzucać wielkie donice z kwiatkami, rzucać cegłami...

Otyłość u kota jest sporym problemem. Tak jak u ludzi - powoduje wiele niebezpiecznych chorób. Kota najlepiej karmić jest kocim jedzeniem (gdyż psie ma zbyt mało składników kotu potrzebnych) maksymalnie 3 razy dziennie. A tym czasem Behemot wymusza ode mnie ciastko francuskie... Siada mi pupcią na laptopie i patrzy tymi wielkimi oczami, żeby jej dać kawałeczek. Tak samo lubi gofry mojej roboty, razowy chlebek i jogurt truskawkowy :)

A miało być o cegłach...

Słowa Kluczowe: śmieszne,gruby kot, kuweta, cegła
Dodaj Komentarz



kot i robaczki

2010-08-05 | ksik

Nie będzie to artykuł o robakach i odrobaczaniu, tylko o wszystkich latających natręctwach i o tym co na to mój Behemocik.

Kota je muchy. Kota je komary. Dlatego w gorące letnie noce okno na oścież...a raczej rozszczelnione, bo kiedy jest na oścież to kot przeżyć nie może. I kiedy spoglądam z balkonu i widze w sąsiednim oknie mojego kota na zewnętrznym parapecie - panikuję. Więc rozszczelniam. Na noc też. Las obok, bagna obok - komarów zero. No może czasem jakiś jeden sprytniejszy do nocy dożyje..do rana juz nigdy. Kot lepszy od wszystkich cudów na komary...jak nie przejedzony.

W dzień muchy - standard. Jedzenie może leżeć na wierzchu i żadna mucha dolecieć nie zdąży..gorzej z kotem ;) Ostatnio postanowiła poczęstować się gofrem z talerzyka. Niestety zmieściła w siebie tylko połowę i odkryłam drugą na podłodze. Moja wina - rozpieściłam, przy kolacji częstowałam kote goframi.

Wracając do robaczków. Pszczoły - to dla mnie zagadka do dziś. Rene chciała je jeść - zabraniałam, bo się boje. A Behemot podchodzi, ogląda, przygląda się, gapi, lampi... czasami szturchnie łapą żeby bardziej jej bzyczała pszczoła i nic więcej! nie znam wyjaśnienia. Maszynki do strzyżenia włosów się boi (kabel atakuje, a jak specjalnie machnę kablem żeby jej dotknął to mam żabe nie kota... pod sufit niemalże..)

Nie wiem jeszcze jak sprawa wygląda z pająkami. Kot był nimi zainteresowany, ale nigdy nie zdążyłam zobaczyć czy chce je zjadać, czy bawić się czy cokolwiek innego - uratowałam gniazdko małych żółtych pajączków i teraz "w podzięce" odwiedzają mnie co jakiś czas, a mi ich szkoda, bo w końcu przeze mnie uratowane, więc kot się bawić nimi nie może.

Ale kiedyś z chęcią pokazała bym jej stonogę...albo tarantullę :D

Słowa Kluczowe: kot, mucha, pszczoła, zjadanie robaków
Dodaj Komentarz



Czego nie lubi kot

2010-07-29 | ksik

Spędziłam dziś sporo czasu na szukaniu informacji "dlaczego kot nie lubi cytryny". Moja kicia dwie godziny liże łapy po dotknięciu wyschniętej skórki. Tymczasem przeczytałam, że niektóre koty cytrynę nawet jedzą... Jednak są to sporadyczne przypadki.
Więc jeśli myślicie - co zrobić, żeby kot nie chodził po stole, nie obgryzał kwiatków, nie dotykał jedzenia - wystarczy skropić strategiczne miejsca cytrynowym sokiem i większość ma kłopot z głowy (bo zakładam, że jakiś odsetek kotów cytrynę lubi... ale wyjątek potwierdza w końcu regułę).

Ale dlaczego nie lubią akurat cytryny? Za to czasami podgryzają trujące dla nich kwiatki...
Szukałam bardzo długo i nie znalazłam. Za to znalazłam inne ciekawostki na temat co kot może zjeść...

I na podsumowanie... spoglądam na pusty parapet, na którym niegdyś stała paprotka, obecnie w koszu na śmieci - wygryziona niemalże z korzeniami... a kociej trawki nie tknęłą choć posadziłam całą donice.

Słowa Kluczowe: kot, zapach, cytryna, uczenie
Dodaj Komentarz



Koci Blog - Start

2010-07-27 | ksik

Dzisiejszy dzień uznaję za oficjalną datę "otwarcia" kociego bloga.
Będę tu pisać między innymi o kocich ciekawostkach, newsach, wydarzeniach, historiach z życia Behemota i innych kocich sprawach.
Przy okazji znajdziecie tu ciekawe kocie zdjęcia i odnośniki do interesujących materiałów.

Dodatkowo informuję, że od kilku dni działają już kocie e-kartki, znajdujące się w subdomenie kociej strony. Kartki przeszły już sporo testów i na chwilę obecną można je do woli wysyłać (z ograniczeniem 20 na godzinę ;))
Dodatkowo otworzyłam kolejny katalog stron - tym razem koci katalog. Z przyjemnością zapraszam wszystkich do umieszczania w nim stron - nie tylko kocich, mile widziane są wszystkie wartościowe i ciekawe strony.

Życzę miłej zabawy z kartkami i zapraszam do komentowania moich kocich newsów :)
Na chwilę obecną blog przechodzi jeszcze ostatnie testy funkcjonalności, planuję w niedługim czasie wzbogacić go o kilka "dodatków" :)

pozdrowionka

Słowa Kluczowe: kocie kartki, e-kartki, blog, news
Dodaj Komentarz | Zobacz Komentarze (1)



Twoja wyszukiwarka

Copyright and Designed 2009 Digital Web Art